„Moja ukochana i ja” – recenzja Ani

 
 

Po ostatnim Integracyjnym Klubie Czytelniczym znów poprosiłyśmy, aby uczestniczki i uczestnicy spotkania podzielili się refleksjami z lektury. 

 

Ania przysłała kilka słów od siebie na temat Mojej ukochanej Renaty Lis. Dziękujemy! Niedługo zamieścimy kolejne recenzje. 

 
 
 

„Moja ukochana i ja Renaty Lis, to poruszająca opowieść o pięknej miłości, o szacunku, o intymności. O „innej” miłości niż ta powszechnie znana w naszym jeszcze bardzo patriarchalnym kraju.

 

Celowo użyłam słowa „innej”, a nie homoseksualnej, czy jednopłciowej, gdyż zaskakującym był dla mnie opis płynności płci. Dowiedziałam się, że osoba identyfikująca się stricte z literką L niekoniecznie musi utożsamiać się tak jednoznacznie z płcią żeńską. 

 

Książka pokazuje nam realia życia w związkach partnerskich,  w szczególności jednopłciowch, prowadzi nas przez proces poznawania siebie i swojej płciowości w autobiograficznej opowieści od czasów PRL-u, czyli czasów mojego dzieciństwa i młodości,  tak bardzo mi znanych powiedzeń i sytuacji, aż do czasów współczesnych. Od czasów, kiedy temat homoseksualności właściwie nie istniał w przestrzeni publicznej, a tak bardzo istniał w prywatnej. Był tematem tabu i wstydliwym, prawdopodobnie dlatego, że niezgłębionym i mało znanym.

 

Autorka opowiada o swoich przeżyciach, odczuciach, relacjach z bliskimi, nie zawsze otwartymi na tę inność; o chorobie matki. Wytyka jednocześnie, jak bardzo nasz kraj odstaje od regulacji prawnych wielu krajów Europy, ale i całego świata, jak dawno na przełomie tych lat w wielu z nich dokonały się zmiany ułatwiające zawieranie małżeństw jednopłciowych, związków partnerskich, czy adoptowanie dzieci przez osoby nieheteronormatywne. U nas wciąż nic nie zmienia się w tym zakresie. 

 

Książka ukazuje absurdy prawne, z którymi muszą zmagać się osoby żyjące w związkach niehetrronormatywnych, jak chociażby prawo do informacji o stanie zdrowia, prawo własności do wspólnie kupionego zamieszkiwanego lokalu, czy kwestie spadkowe po śmierci jednego z partnerów życiowych.

 

Lektura ta wyostrza wrażliwość, bawi inteligentnym humorem, to swoisty manifest. 

 

Jest ważna i potrzebna, bo dająca nadzieję”.

 

 

Spotkania Integracyjnego Klubu Książki są możliwe dzięki Programowi Społecznik 2022-2024.

 

„Program zainicjowany przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego”.

 

Pomorze ZachodnieKoszalińska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A.

 
 
 
 
 

Podobne wpisy